Przesłuchanie Macieja P. ws. Amber Gold. FAKTY

Nic Polakom do zwrócenia nie mam, kompletnie nic - oświadczył przed komisją śledczą b. szef Amber Gold Marcin P. W swych zeznaniach oceniał, że prokuratura celowo działała, aby był jedynym skazanym, a kancelaria premiera w 2012 r. "musiała mieć wiedz
wnp.pl
Środowe zeznania Marcina P. twórcy piramidy finansowej Amber Gold przyniosła zaskakujące informacje. Nieoczekiwanie przesłuchiwany przed sejmową komisją śledczą aferzysta poważnie zaatakował dziennikarzy m.in tygodnika Wprost. Twierdził, że to od nic
"Wychodzi na to, że trzeba stanąć przed komisją śledczą" - powiedział w TVP Info dziennikarz Sylwester Latkowski, odnosząc się w rozmowie z dziennikarzem TVP Info do środowych zeznań Marcina P. przed komisją śledczą ds. Amber Gold.
Pan Marcin P. mówi głupstwa. W moich rozmowach z prezesem AG nie było mowy o żadnym „załatwianiu” sprawy
Podczas dzisiejszego przesłuchania Marcina P. przez komisję śledczą badającą sprawę Amber Gold doszło do interesującej sytuacji. W roli głównej wystąpił poseł PiS Marek Suski.
Zeznania Marcina P., byłego szefa Amber Gold, wywołały spore poruszenie. Zwłaszcza, że padały konkretne nazwiska polityków Platformy Obywatelskiej, a także byłych współpracowników Marcina P. Niektórzy zareagowali nerwowo.
Była premier Ewa Kopacz zaprzeczyła, że założyła lokatę finansową w Amber Gold. taka informacja została dziś przekazana przez Marcina P. podczas jego przesłuchania przed komisją śledczą.
Poseł PiS Marek Suski stosuje coraz bardziej wyszukane sposoby przesłuchiwania świadków zeznających przed komisją śledczą ds. afery Amber Gold. Fortelem chciał sprawdzić prawdomówność Marcina P. Jak? W jednym z pytań przekręcił fałszywe nazwisko, jak
Nigdy nie lokowałam środków w Amber Gold. Marcin P. mija się z prawdą - napisała po południu na Twitterze b. premier Ewa Kopacz, odnosząc się do słów b. szefa spółki Amber Gold Marcina P., który w środę zeznawał przed sejmową komisją śledczą.
wnp.pl
"Pan Marcin P. mówi głupstwa. W moich rozmowach z prezesem AG nie było mowy o żadnym "załatwianiu" sprawy" - tak Emil Marat, który przez pewien czas zajmował się PR dla Amber Gold, odniósł się w swoim oświadczeniu do zeznań byłego
"Nigdy nie lokowałam środków w Amber Gold. Marcin P. mija się z prawdą" - napisała po południu na Twitterze b. premier Ewa Kopacz, odnosząc się do słów b. szefa spółki Amber Gold Marcina P., który w środę zeznawał przed sejmową komisją śled
Zarobiłem w Amber Gold w ciągu całej działalności około 20 milionów złotych, w OLT Express nie zarobiłem ani złotówki - powiedział Marcin P., były szef Amber Gold w środę przed komisją śledczą.
Zarobiłem w Amber Gold w ciągu całej działalności około 20 milionów złotych, w OLT Express nie zarobiłem ani złotówki - powiedział Marcin P., były szef Amber Gold w środę przed komisją śledczą.
Kiedy posłanka PSL Andżelika Możdżanowska dopytywała Marcina P. o jego zarobki oraz przekazywane bliskim darowizny, założycielowi Amber Gold puściły nerwy.
Podczas dzisiejszego przesłuchania Marcina P. przed Komisją śledczą ds. Amber Gold, poseł PiS Marek Suski zadał pytanie właścicielowi spółki, czy ten obawia się o własne bezpieczeństwo. Jego reakcja – choć z początku milcząca – była bardz
- Nie mam nic do zwrócenia Polakom. Zupełnie nic - tak zaczął przesłuchanie Marcin P. To twórca i główny podejrzany w aferze Amber Gold. Podczas przesłuchania mówił o planach sprzedaży LOT, informacjach od dziennikarzy i pracowników służb specjalnych
money.pl
Dopytywany, czy nie zaprzecza takim okolicznościom, P. powiedział: "nie, nie zaprzeczam".
Nazwiska przedstawicieli wszystkich partii występowały w bazie danych Amber Gold; m.in. Ewy Kopacz, Pawła Adamowicza i znanego polityka PiS -...
Tuż przed godz. 16.00 zakończyła się pierwsza część przesłuchania Marcina P. przez Komisję Śledczą ds. Amber Gold. Były szef Amber Gold Marcin P. m.in. odmówił odpowiedzi na pytanie, skąd miał środki na założenie firmy. - W OLT Express zarobiłem 0 zł
Polacy stracili oszczędności życia przez to, że nie było odpowiedniego nadzoru ze strony państwa; pozostawmy sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold wyjaśnienie tej bulwersującej sprawy - powiedziała w środę premier Beata Szydło.