Zeznania Michała Tuska ws. afery Amber Gold

Dzisiejsze przesłuchanie Michała Tuska przed komisją ds. wyjaśnienia afery Amber Gold przejdzie do historii. Syn Donalda Tuska nie tylko "wkopał" byłego Premiera Polski, ale pokazał całą perfidną twarz tamtego rządu! Ale to jak skomentowała Ewa Kopac
"Przesłuchanie byłego premiera Donalda Tuska jest przesądzone, ale nie dlatego, że Michał Tusk powiedział, że razem z ojcem wiedzieli, że Amber Gold to lipa" - powiedziała po zakończeniu środowego posiedzenia komisji śledczej jej szefowa Ma
– Być może syn Donalda Tuska był jedynie wykorzystywany. Jego nazwisko było używane do tzw. parasola ochronnego. Tego wszystkiego – mam nadzieję – dowiemy się już niedługo – mówiła posłanka Prawa i Sprawiedliwości na antenie T
Przesłuchanie b. premiera Donalda Tuska jest przesądzone, ale nie dlatego, że Michał Tusk powiedział, że razem z ojcem wiedzieli, że Amber Gold to lipa - powiedziała po zakończeniu środowego posiedzenia komisji śledczej jej szefowa Małgorzata Wasserm
My każde przesłuchanie traktujemy jako bardzo istotne. Dzisiaj chcieliśmy wyjaśnić rolę Michała Tuska w tej firmie, to na czym polegała jego rola i w jaki sposób zarabiał pieniądze
Michał Tusk uchodzi za specjalistę w działalności lotniczej. Problem polega na tym, że w firmie OLT Express został zatrudniony jako specjalista od pijaru. Nie ma żadnego efektu jego działalności – powiedziała Małgorzata Wasserman po przesłuchaniu
Przez ponad 7 godzin komisja śledcza badająca aferę piramidy finansowej Amber Gold wałkowała dziś Michała Tuska. Emocje wzbudziły słowa syna byłego premiera, że wraz z ojcem wiedzieli, iż "Amber Gold to lipa". I rzeczywiście – w połowie 201
- Trzeba było tę komisję powołać, żeby politycznie zgnębić i upokorzyć młodego człowieka - stwierdziła była premier Ewa Kopacz, komentując...
Szef publicystyki TVP Info nie przebiera w słowach! Kiedy sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchiwała Michała Tuska, Dawid Wildstein pozwolił sobie na niewybredną uwagę pod adresem pełnomocnika syna byłego premiera. „Tego się nie robi konio
Niepewna mina, mocno splecione dłonie i nerwowe przebieranie nogami pod stołem - zestresowany syn byłego premiera Michał Tusk (35 l.), stanął wczoraj przed sejmową komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Tusk junior, który doradzał
SE
– Jeśli tak było, to było to powiedziane na zasadzie: nie martw się, komisji śledczej z tego raczej nie będzie – zaznaczył Michał Tusk. W ten sposób odpowiedział przed komisją śledczą ds. Amber Gold na pytanie, czy Donald Tusk obiecał mu, że nie będz
wPolityce.pl: Panie pośle, przysłuchując się przesłuchaniu Michała Tuska, może Pan powiedzieć, że któreś słowa zaskoczyły Pana najmocniej?
Obaj z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold, mówiąc kolokwialnie, to lipa - mówił w środę przed komisją śledczą syn. b. premiera Donalda Tuska, Michał Tusk. Przyznał, że podejmując współpracę z OLT Express, podjął pewne ryzyko, a decyzja ta go teraz obc
"Wiedzieliśmy z ojcem, że to jest lipa". Ta wypowiedź Michała Tuska przechodzi właśnie do historii polskiej polityki. Syn byłego premiera zeznawał w środę przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold.
- Jeśli tak było, to było to powiedziane na zasadzie: nie martw się, komisji śledczej z tego raczej nie będzie; to nie była więc obietnica działań, tylko raczej ocena sytuacji politycznej - w ten sposób Michał Tusk odpowiedział przed komisją ds. Ambe
Współpracę z OLT traktuję jako doświadczenie życiowe, momentami bolesne; dużo się nauczyłem nie tylko merytorycznych rzeczy, ale też trochę o życiu - powiedział w środę przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold Michał Tusk, syn b. premiera Donalda
Znalazł się pan tutaj dlatego, że nie potrafił pan przez osiem godzin odpowiedzieć, co pan robił dla tej firmy. W dokumentach nie ma śladu pana działalności